środa, 4 czerwca 2014

Ekssen

Śniło mi się, że znów byłam z Eksem. Odebrał mnie z pracy (wracałam pociągiem, zabrał mnie z dworca) i zawiózł do domu rodziców, gdzie znów mieszkał. Jego rodzice byli na niego wściekli, bo znów chlał (powinno być, że ćpał, ale to przecież sen – rządzi się swoimi prawami). Nie byli też zbytnio zadowoleni, że ja przyjechałam, choć kiedyś bardzo mnie lubili.
I taki głupi motyw: zobaczyłam u nich w łazience wielki prysznic i chciałam się tam wykapać. Wcześniej myślałam, że mają tylko wannę, jak mogłam nie zauważyć drugiej łazienki i prysznica, skoro tak często u nich pomieszkiwałam? Ach, tak, przecież w realu oni mają dom, a tu było mieszkanie w bloku, identyczne jak mojej ciotki w Malborku. Nie wiem, skąd mi się to wzięło, bo nawet nie pamiętam, czy kiedykolwiek udało nam się wziąć razem prysznic lub kąpiel. Jakoś mi to nie pasuje do tamtego związku.

I z tego wszystkiego obudził mnie ból głowy. Nothing new…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz