Musze zrobić porządek w komputerze. Nigdy nie pamiętam,
gdzie zapisałam pliki i potem zanim do nich wrócę następnego dnia, to szukam
godzinami. O ile lepiej było jak robiłam burdello z bieżących plików na samym
pulpicie? To co, że brzydko wyglądało? Teraz już nic nie mogę znaleźć.
Edit: Ale jestem durna! Przecież w Wordzie mogę sprawdzić ostatnio
otwierane dokumenty :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz