Rozpacz i zgrzytanie zębów. Chyba mi się tablet zje... Malo mi nieszczęść? :(
Pokombinuje jeszcze, może uda się reanimować.
Wine zwalam na Ketchuma. "Dziewczyna z sąsiedztwa" to chyba było za dużo, jak na mój mały sprzęt. Ja jestem nadal zdegustowana, a nawet nie skończyłam książki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz