Dziś w nocy byłam, zaszczutą przez policję i SAPO, Elizabeth
Salander.
A nad ranem zwykłą studentka UMK. Był poniedziałek pod
koniec semestru, najgorszy dzień, bo zajęcia od rana do wieczora, a ja przyszłam
na nie po raz pierwszy. Właściwie po to, by poznać wykładowców, żeby potem ich rozpoznać
na ewentualnym egzaminie ;) I jeszcze Grzesiek został oskarżony o molestowanie
Agi, a ja go broniłam. Bo Grześ to porządny chłopak i na pewno by nie molestował
Agi. Jak już to ona jego. Poza tym są teraz małżeństwem w realu :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz