czwartek, 17 lipca 2014

Salander

Dziś w nocy byłam, zaszczutą przez policję i SAPO, Elizabeth Salander.


A nad ranem zwykłą studentka UMK. Był poniedziałek pod koniec semestru, najgorszy dzień, bo zajęcia od rana do wieczora, a ja przyszłam na nie po raz pierwszy. Właściwie po to, by poznać wykładowców, żeby potem ich rozpoznać na ewentualnym egzaminie ;) I jeszcze Grzesiek został oskarżony o molestowanie Agi, a ja go broniłam. Bo Grześ to porządny chłopak i na pewno by nie molestował Agi. Jak już to ona jego. Poza tym są teraz małżeństwem w realu :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz