Bosko. Dostałam pismo, ze prawdopodobnie nie będę mnie już wspierać finansowo przez rząd, bo nie jestem wystarczająco chora. Wspaniale! Jeszcze tylko tego mi brakuje do wszystkich moich problemów. Z tych pieniędzy, co mi dawali mogłam przynajmniej zapłacić polowe czynszu. Niedługo będę mogła ogryźć się w dupę, a i to nie pomoże.
Ja już dłużej nie dam rady walczyć z tym wszystkim :(
Dex bardzo mnie wspiera i mówi, ze nas utrzyma, ale ja tak nie chce. Czuje się podle, ze w ogóle musiałam prosić durny rząd o wsparcie finansowe. Moze apelacja coś da, ale to tylko jeszcze więcej stresu... Nie jestem jeszcze w stanie zacząć stałej pracy...
Widzisz, to tak jak z moim odszkodowaniem :(
OdpowiedzUsuńNoo chujnia z grzybnia :/
Usuń