Śniło mi się, że jestem zombirem. Nie wiecie co to? Ja też nie wiedziałam, że coś takiego istnieje, aż do momentu gdy się nim stałam. Zaatakowały nas w nocy, u nas w bloku. Mnie dziabnęło we śnie, więc przemieniłam się w miarę bezboleśnie, nieświadomie prawie. Ukąsznieszybko działa, bo już po chwili nawet mnie nie obeszło, że zombiry właśnie zżerają kilkuletnie córki sąsiadów z dołu.
Nie znam dalszych specyfikacji tych stworzeń, bo się obudziłam, zanim zdążyłam zbadać. Jakieś pomysły?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz