poniedziałek, 25 maja 2015

Mdłości

A wczoraj w nocy poznałam, co to te słynne mdłości. Godzinę po zaśnięciu mnie obudziło. Ohyda!

Mogę tylko dziękować, że nie dopadło mnie to w samolocie, albo busie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz