Przecież ja już mogę pić kawę!
Tak, teraz będę się cieszyć drobiazgami związanymi z tym, że nie jestem w ciąży. Co by tu jeszcze, hmmm...
O! Mam! Mogę zacząć brać jakieś środki na poprawę kondycji włosów. Przez te pieprzone hormony wypadają mi garściami i obawiam się, że jakbym faktycznie zaszła w ciążę, to pod koniec wyglądałabym jak po chemii :( I przetłuszczaj mi się też niesamowicie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz