Nie mogłabym być narkomanką. Dobrowolne wbijanie sobie czegokolwiek w ciało to dla mnie masochizm. A tu jeszcze cały tydzień kłucia przede mną. W sumie to na tym się nie skończy, bo jeszcze klika "niespodzianek" mnie czeka, ale na razie nie będę o nich myśleć. Skupie się tylko na tym tygodniu, żeby nie zwariować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz