Sigrid! Znów mi się śniłaś. Przyjechałaś z mężem do nas i otworzyliście mały sklepik z napojami i żarciem na terenie uniwersytetu. Ja na tym uniwerku studiowałam i nie mogłam znaleźć sali wykładowej. Biegałam po całym kompleksie przerażona, że zaraz zaczną się zajęcia, a ja nie wiem gdzie. Pfff.
To pewnie dlatego, że wczoraj szukałam jakiś darmowych kursów online i nic nie mogłam znaleźć ciekawego. No, poza hiszpańskim. Może skorzystam.
Z napojami i żarciem? Uwierzyłabym, że to proroczy sen, gdyby śniło Ci się że pub otworzyliśmy ;)
OdpowiedzUsuń