sobota, 3 października 2015
Z pracy (1) Ameryka w Irlandi/ razy dwa ;)
Dzięwczynka w pracy: What's your name?
Ja: Marta.
Dz. (nie zrozumiała przez hałas i może trochę przez mój akcent).: America?
Koleżanka: Yes, exactly. This is Miss America! Oh, I meant... Mrs America. You can call her that now.
***
Jeden z moich ulubionych chłopaczków szukał zaczepki. Ale że nikt nie zwracał na niego uwagi, wlazł na górkę, gdzie, dobrze wie, nie wolno mu wchodzić.
Chł. (wrzeszczy): Ooo!
Kiedy już wszyscy na niego spojrzeli, a koleżanka kazała zejść z górki, zawołał, jakby odkrył Amerykę.
Chł.: Dog's poo!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz