Sen numer 1.
Niefajnie być bohaterka ksiazki "Zakopać maszynę do pisania" Carmen Bugan
Sen nr 2.
Właściciel mieszkania zepsuł nam wannę. Zamontował jakiś kretyński wężyk, zamiast normalnego prysznica i zrobił ogromną dziurę w dnie wanny. Niby tak nowocześnie.
Ja się źle czułam, a przyszło do nas pełno ludzi i było bardzo głośno. Mieliśmy wszyscy wychodzić na miasto, a ja nawet nie mogłam wziąć prysznica przez tą durną wannę i tłumy ludzi w domu. Na dodatek brat Dexa przesunął szafę co spowodowało, że mój laptop spadł na podłogę i potłukł ekran. Boszsz, co to była za rozpacz!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz