Śniło mi się, że znalazłam Colina na insta. To było okropne. Okazało się, że żyje i część znajomych już o tym wie, ale się ukrywał. Powód: bo chciał zacząć karierę od początku, sam.
Poczułam się okrutnie zdradzona :(
Jutro druga rocznica śmierci...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz