Jestem tak wykończona, że postanowiłam nie ruszać się z domu. Zrobiłam sobie pidżama dzień. A właściwie koszula nocna i szlafrok dzień. Nie mam siły, a jest sobota, fajnie by było ruszyć tyłek na siłkę i basen, pójść na zakupy... Właśnie spałam 1,5h w ciągu dnia, co normalnie mi się nie zdarza. Trochę mnie boli gardło, mam nadzieję, że ta niemoc to nie jest oznaka nadejścia jakiegoś choróbstwa :( Nie mam czasu chorować. Mam jeszcze szkolenie w tym tygodniu. A w weekend jedziemy do Newcastle z okazji pierwszej rocznicy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz