- Czemu nic nie mówisz? - pyta.
- Bo kochasz swój nowy komputer bardziej ode mnie.
- Ty się ciesz, że jesteś na trzecim miejscu.
- Jak to na trzecim!? - oburzam się.
- Na drugim jest mój Mac, a dopiero potem ty - przekomarza się.
- No wiesz!
- A nie, przepraszam, na czwartym, bo jeszcze wcześniej jest mój robot.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz