Przyjechali teściowie. Dostaliśmy kalendarz z Jasnej góry, święty obrazek do postawienia na półce, krzyżyk do zawieszenia na ścianie, żłóbek na stół. Jak jeszcze moja mama przywiezie wodę święconą, to możemy odprawiać egzorcyzmy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz