sobota, 30 kwietnia 2016

Pozytywka (sen)

Tym razem wystąpili: Paolo, Koyot, Andzia w wersji podwójnej i jeszcze kilka znanych i nieznanych osób. Sen był długi i skomplikowany, więc całego nie opiszę, ale jeden fragment zasługuje na szczególną wzmiankę.
Paolo, z Twojego brzucha, a dokładniej z pępka wystawał sznureczek. Kiedy się za niego pociągnie - gra muzyka. Zrobiłeś to sobie na życzenie, tak jak robi się tatuaże. Nie wiem, co to była za piosenka, ale zdaje się, że coś NIN (wiesz, że się nie znam). No i było to średniej jakości, niestety. Twój brzuch chyba nie stanowi zbyt dzwięcznej dziury rezonansowej ;)
Koyot za to pokazał wszystkim dupę, a dokładniej to dół uda, gdzie miał tatuaż, z wyciętym kawałkiem, bo w tamtym miejscu miał wstawione coś w rodzaju wtyczki (jak te do anteny). Nie zapamiętałam do czego to służy, ale to chyba jakaś forma ogranicznika alkoholowo-narkotykowego, żeby za dużo nie brał.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz