wtorek, 19 kwietnia 2016

Z pracy (17) - Bobasy

Dziś w pracy:
Na podwórku. Dziewczynki, Eva i Ella, lat 10, bawią się lalkami. Siedzę obok nich na ławce. Ella podaje mi czarnoskórego bobasa i prosi, żebym przez chwilę zajęła się jej córką Heidi. Po chwili:
Ella: Marta, a ty masz dzieci?
Ja: Nie, nie mam.
Ella: A chcesz mieć?
Ja (zmieszana, nie jestem pewna, jak odpowiedzieć): Nnnie wiem.
Ella (chwilkę myśli i mówi): Bo nas traktujesz jak swoje dzieci?
Ja: Dokładnie tak, Ella, wy jesteście moimi dziećmi.
Ella (pewna siebie): To bardzo dobrze. Bo lepszych od nas nie mogłabyś sobie wymarzyć.


[Już mi ciężko, że je zostawię dla innych, bo to naprawdę fajne dzieciaki, ale przecież one za rok i tak same odejdą.]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz