RELIGIJNA
Rozmawiam z koleżanką z pracy.K: Czy ty kiedyś używałaś kremu do depilacji bikini?
Jeszcze zanim zdążyłam odpowiadać K. zreflektowała się i całkiem poważnie dodaje:
K: No chyba, że no nie wiem, religia ci zabrania.
Ja: Tak, i pachy też mam owłosione.
To o jakie konkretnie wyznanie cię posądzają?
OdpowiedzUsuń