poniedziałek, 6 lutego 2017

Sen 5/6 lutego 2017

Śniło mi się, że organizowaliśmy akcję interwencyjną dla Mikuna. Bo pił od 9 lat i wrszcie zdecydował się na odwyk, ale bał się sam tam pójść. Przyszedł do mnie (mieszkałam z jakimiś ludźmi na stryszku), a kiedy po niego pszyszli to nie pozwoliłam mu uciec. Nie dałby zresztą rady: kiedy wyszłam na klatkę z dwóch stron napierał tłum jego przyjaciół śpiewając: "Dobry chłopak był i mało pił". 😂
A teraz ta piosenka nie wychodzi mi z głowy cały ranek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz