sobota, 27 sierpnia 2016

Podekscytowanie...

...jest wtedy, kiedy trzeba zaplanować wycieczkę do Decathlona 😃
Poszłam dziś na siłownię. Rano zorientowałam się, że nie mam butów, bo wszystko poza obcasami i trampkami wylądowało w Charity Shop. Staników sportowych brak. Strój kąpielowy tylko jeden - muszę mieć na wymianę, żeby tak nie pędzić z praniem. Itd... Lubię planowane zakupy - już widziałam kilka fajnych rzeczy na ich stronie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz