Zdaje się, że ojciec dwójki naszych nowych dzieci to jeden z moich ginekologów, specjalistów od in vitro ze szpitala. Widział moją cipkę!! Z tą myślą będę go witać codziennie, gdy będzie odbierał swoje pociechy. Tłumaczę sobie, że nawet jeśli to ten sam doktor, to on przecież ma tyle pacjentek, że nie sposób, żeby mnie skojarzył.
Od rana zastanawiam się, czy byłam wtedy dokładnie wygolona...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz