piątek, 1 stycznia 2016

Dieta bezmięsna

Od 29 grudnia 2015 roku nie jem mięsa. Dziś jest dopiero 4 dzień i nie wiem, czy tak naprawdę to taki genialny pomysł, ale chciałam spróbować.

Powody:
- mięso mi zbrzydło
- nie podoba mi się jak męczą zwierzęta, żebyśmy my, ludzie mogli je żreć
- nie podoba i się, ile świństwa pakują do mięsa
- mam ciągłe problemy z żołądkiem, co prawda z innych powodów, ale mięso jest generalnie ciężkostrawne, więc może, jak z niego zrezygnuję, odciążę trochę system trawienny
- chcę schudnąć
- chcę zmienić dietę na zdrowszą

Choć los zwierząt nie jest mi obojętny, to nie jest to główny powód tej próby. Nie mam zamiaru zrezygnować z mleka, jajek, sera itp. Przynajmniej na razie. W końcu coś jeść muszę, a nie samą sałatą człowiek żyje ;) Zresztą, ja z moimi chorobami brzuchowymi mam i tak mocno ograniczone pole manewru w tej kwestii, muszę sobie coś zostawić przecież jakieś pole manewru ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz